czwartek, 17 maja 2018

Na tarasie / On the terrace

Witam!
 
po dłuższej przerwie zasypię Was nieco zdjęciami 😊😊😊 
 
Weekend majowy upłynął nam na malowaniu salonu.
To już drugie "odświeżenie" odkąd mieszkamy i mam nadzieję, że dłuuuuugo
kolejnego nie będzie 🙈😃
Samo malowanie to istna przyjemność ale przygotowanie to już inna bajka.
Oklejanie listew, framug, drzwi i okien zajęło nam 3/4 czasu i mi osobiście
przysporzyło 2 dni zakwasów😊 
Teraz tylko czekam na uszycie zasłon i rolet i będzie bosko.
Już nie mogę się doczekać aż podzielę się z Wami moją metamorfozą.
 
A tym czasem zapraszam na taras, na którym spędzamy mnóstwo czasu
a to za sprawą mega wygodnego wypoczynku z technorattanu, z którego
jestem mega zadowolona.
Nie dość, że wygodny i lekki to jeszcze wspaniale się prezentuje😊 
 
 
 
 
 
Kocham hortensje!
Mogłabym ich mieć całe mnóstwo...
 
 
 
 
 
 



Grillowanie to nasza specjalność a właściwie szefa kuchni w naszym domu czyli moge męża.
My dziewczyny przygotowujemy wszystko co "fit"😃 a szef kuchni tę treściwą część.
I jak tu się oprzeć jak wszystko jest mega smaczne? Nie ma szans😃



 
 

 
 Ściskam Was!
 

 

 

 
 

13 komentarze

  1. Cudne widoki na taras i ogród <3
    Kasiu, czy hortensje zimowałaś w donicy, czy to nowy nabytek? U mnie w tym roku też hortensje królują na tarasie, jednak wszystkie to tegoroczne nabytki, ciekawa jestem, czy dobrze się przechowają w chłodnej piwnicy. Jestem na siebie wściekła, ponieważ miałam kilka naprawdę wielkich krzaków w ogrodzie, ale że w moim rejonie były trudne w pielęgnacji, wszystkie wykopałam i oddałam dalej... teraz żałuję, bo przecież mogłam jakiś krzak podzielić i posadzić w donicach :/
    Ściskam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, zimowałam w garażu ale tylko jedna przetrwała niestety. Drugą dokupiłam. To zalezy od odmiany, ponieważ te w donicach nie są mrozoodporne natomiast te typowo ogrodowe wkopane w ziemię pieknie mi rosną i zimują bez problemów. Tak to jest, człowiek się uczy na błędach więc trzymam kciuki abys miała bujne kwiaty w tym roku i następnych latach:-) Buziak

      Usuń
  2. Kochana, bajka!! Wiesz, że zanim my zaczniemy urządzać swój taras to zrobimy nalot na Twój, żeby się zainspirować? Buźka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha -to Ci się udało!:-) Zapraszam, wiesz o tym! Buziak

      Usuń
  3. Piękny ogród i taras :)
    Hortensjową miłość rozumiem. Moje w tym roku stały się fioletowe z niebieskim środkiem(do zobaczenia na blogu :))
    A z remontami zgadzam się w zupełności.
    Usciski weekendowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. No naprawdę piękny ogród ! Aż
    Jestem ciekawe metamorfozy mieszkania :) my mamy na głowie teraz pokoik dla córeczek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny wpis :) uwielbiam Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ten blog. Lubię taką tematykę. Postaram się tutaj częściej zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko wygląda super! Ja niezmiennie od lat wzdycham do Twoich donic tarasowych. Jestem nimi zachwycona. Nawet myślałam o skorzystaniu z Twojego patentu na nie. Na razie mam inne, ale za pewne wrócę do tego pomysłu.
    Z przyjemnością zobaczę salon po metamorfozie. Już nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu, bardzo się ciesze że się podoba:-) a do donic ja tez ciagle wzdycham hhihihihi Kochana bedziesz zadowolona. Ściskam

      Usuń
  8. Ale klimacik na tarasie :) EXTRA.
    Ps najbardziej lubię kubeczki kawowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:-)