wtorek, 18 września 2018

Rzym / Rome

Witajcie!

kolejny cudowny i słoneczny weekend za nami.
Dla mnie był wyjątkowy, ponieważ spędzony w Rzymie w towarzystwie męża i tylko męża 💗 
z okazji naszej (już) 15 rocznicy ślubu.

To był mój trzeci raz w Wiecznym Mieście i kolejny raz odkrywałam jego zalety na nowo...
Mnóstwo zabytków starożytności i średniowiecza zwiedzaliśmy w godzinnach porannych i wieczornych aby bez ocierania się przez tłum turystów móc je podziwiać.

12 km pieszo dziennie pozwoliło nam nacieszyć oczy wszystkimi najważniejszymi zabytkami, cudownymi widokami i rozkoszować się włoską kuchnią w przytulnych tratoriach
z daleka od turystów.

Aktywnie ale co najważniejsze razem, bez pośpiechu i stresu. CUDOWNIE💗





Plac Wenecki



Łuk Konstantyna


Oblegane od świtu do nocy Hiszpańskie Schody




Cudowny Plac Navona





Zapierająca dech w piersiach Fontanna Di Trevi




Zamek i most Św. Anioła




Forum Romanum





Plac Del POPOLO




Kulinarna rozkosz dla podniebienia.
Makarony, pizze, owoce morza, tiramisu, lody i trochę procenów😋😋😋

Dobrze, że ta kulinarna podróż nie trwała dłużej bo oprócz cudownych wspomnień przywiozłabym kilka kilogramów więcej 😃😃😃












Warto przy okazji odwiedzić najstarszą lodziarnię w Rzymie "Gelateria Fassi",
która mieści się w Palazzo del Freddo czyli Pałacu Zimna.
Ponoć najlepsza lodziarnia na świecie i najstarsza we Włoszech - powstała w 1880 roku.
Smak ? totalnie inny od typowych lodów, mniej słodki, bardziej naturalny - wart wypróbowania.



Chwila relaxu na hotelowym tarasie widokowym...



Większość uliczek zdobi niesamowicie misterna architektura.
Nie można było przejść obojętnie...






 i cudowne skutery, które w tempie aut suną po mieście







WATYKAN




 
 

 

 Ściskam!




wtorek, 11 września 2018

Witaj Wrześniu / Hello September

Witajcie Kochani!

mamy już wrzesień - piękny i słoneczny☺
Nawet wstawanie o świcie nie jest mi straszne w te cudne poranki.
W tym roku pogoda nas bardzo rozpieszcza i mam nadzieję na wspaniałą i iście polską, złotą jesień.

U mnie pierwsze jesienne akcenty już się pojawiły a to za sprawą słoneczników i cudownych, okrąglutkich baby boo ☺☺☺ Jak ja uwielbiam te małe, białe cuda ☺
Wyhodowane z pestek rosły jak szalone juz w czerwcu 😅 Mam nadzieję, że dotrwają do jesieni😅

A jak u Was rozpoczął się ten miesiąc?








 Jak niewiele potrzeba aby stworzyć ciekawy klimat...
Kilka słoneczników oraz ogrodowych bylin i wuala!





Buziaki!

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Weekend z książką / Weekend with a book

Witam Was Kochani!

ależ miałam udany weekend! Jedyny taki w roku😊
Bez dzieci, bez męża, zupełnie sama.

Mogłam wybyczyć się do południa, zjeść niespiesznie śniadanie w łóżku
i paradować w pidżamie do późnego popołudnia😊😊😊
Tak właśnie TAK!

Już nie pamiętam kiedy przeczytałam książkę w 2 dni😊
Na ogół zajmuje mi to około 2 tygodni, ponieważ czytam wieczorami a to najczęściej kończy się zasypianiem po 3 kartkach😊

Tym razem jednak nadrobiłam zaległości i jest mi po prostu CUDOWNIE😊
Jojo Moyes wspaniale pisze i aż ciężko było mi się oderwać nawet coś zjeść😊😊😊
Do tej pory czytałam kryminały ale zdecydowane obyczaj z wątkiem miłosnym to coś co mi się szalenie podoba😊

A Wy macie jakieś swoje ulubione książki? Możecie coś babskiego polecić?










 Nie było czasu na przygotowywanie jedzenia więc chałwa przybyła z pomocą😊😊😊
Jak ja ją uwielbiam pyycha!



Ściskam!

czwartek, 9 sierpnia 2018

Kino pod chmurką / Summer cinema

Witajcie Kochani!

Lato w pełni, żar z nieba się leje od rana do wieczora - uff jak gorąco! 🌞🌞🌞 😊
Na szczęście wieczorem można trochę odetchnąć i bez wachlowania się posiedzieć na tarasie 😊

W weekend wpadłam na pomysł zrobienia niespodzianki dla dzieci i przygotowałam kino letnie w ogrodzie.
Ale był FUN!
Dzieci na karimacie, pod śpiworem, z pudełkiem popcornu wpatrzone w wielki ekran przez cały film 😊😊😊

Świetne przeżycie nie tylko dla małych ale również i dużych widzów więc  następnego dnia urządziliśmy sobie wieczór filmowy z tym że tym razem dla dorosłych 😊😊😊 
Ale spokojnie nie z taką ekranizacją o jakiej zapewne myślicie 😂😂😂



A Wy lubicie kino pod chmurką?




Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie stworzyła dodatkowego "klimatu"
także bez świec by się nie obeszło 😂😂😂

Do tego hortensje z babcinego ogrodu, popcorn i napój dla dorosłych
ACH jak przyjemnie 😂😂😂





Uwielbiam hortensje! a w kolorze PINK po prostu KOCHAM



Przed wieczorem filmowym cały dzień spędziłyśmy pod zraszaczami aby znieść ten upał.
Dzieciom jak widać żar tak bardzo nie doskwiera jak dorosłym 😊😊😊 
Mogą szaleć cały dzień - byle była woda do lania jak i picia oraz kubeł lodów 😂😂😂




 Ściskam!
K.