środa, 13 marca 2019

Wiosno przybywaj! / Spring please come in!

Witajcie Kochani!

gdzie ta wiosna ja się pytam?
Chwilowo przechodzę chyba przesilenie wiosenne 😀😀😀
Chodzę śnięta i jakaś przemęczona i na pewno nie jest to kwestia wieku hihihihi
Obstawiam, że to znak, iż wiosna już się zbliża😀😀😀

W naszym domu oczywiście kwiaty w odcieniach różu przywołują już Panią Wiosnę 😊

A jak Wasze nastroje???




 Tulipany, róże - wszystkie w jasnych i pastelowach kolorach zdobią nasze wnętrze!




 




Przetestowałam również alternatywę "zdrowszego" brownie czyli z fasoli.
Niestety w smaku trochę odbiega od oryginału ale fasola jest w ogóle nie wyczuwalna 😊
Jeśli chcecie wypróbować zachęcam do skorzystani z tego przepisu:

Fasolowe BROWNIE:

1 puszka czerwonej fasoli
2 jaja
1 mały banan
 1 łyżka kakao
1 yżka oleju kokosowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g słodziku (cukier lub ksylitol)


Fasolę należy odsączyć i dokładnie przepłukać zimną wodą i delikatnie osuszyć. Dodać wszystkie pozostałe składniki i zmiksować na gładką masę. Przelać do foremki keksówki lub okrągłej i piec w 180 stopniach przez 40-50 minut. Smacznego!



Buziaki!
K.

7 komentarze

  1. Aż mi ślinka cieknie na widok tego ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas ta pogoda w kratkę, raz deszcz, raz słońce, zaraz znowu wieje i człowiek już ma dość takich nagłych zmian.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wiosnę i już nie mogę jej się doczekać w pełni! Póki co kupiłam tulipany i żółte żonkile, które zdobią moje mieszkanie i przywołują wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pię…nie u Ciebie i jak smakowicie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. <3 Całe szczęście, że już coraz mocniej czuć wiosnę w powietrzu. Już nawet dokładnie wyczyściłam moje ulubione dywaniki do przedpokoju :D Powoli zaczynamy wiosenne porządki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie mogę się przekonać do zrobienia takiego ciasta. Jakoś mi mocno nie po drodze. Te szafki są super, w tym białym kolorze wyglądają mega fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wpis. Będę zaglądać na bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:-)