poniedziałek, 25 stycznia 2016

Lampy w salonie / Lamps in the living room

Witam,

po dłuższej przerwie zapraszam do naszego salonu.  
Tutaj spędzamy wspólny czas, gramy w planszówki, oglądamy filmy 
i podjadamy smakołyki na kanapie:-) 
Jednym słowem serce naszego domu.

W związku z tym, iż jestem na etapie "sklejania" jednej stołowej lampy,
 która uległa wypadkowi podczas sprzątania, 
nie przepuściłam okazji zakupu kolejnej, tym razem podłogowej:-)
Z zakupu jestem baaardzo zadowolona, jakość w doskonałej cenie.

Kombinacja różnych lamp szalenie przypadła mi do gustu i chcę jeszcze więcej:-) 
Wreszcie "coś" się zadziało i nie jest nudno. 

Nie byłabym sobą gdybym nie poprzestawiała trochę mebli. 
Kanapa 2 osobowa wyjechała do pokoju córki i dzięki temu uzyskałam mnóstwo przestrzeni 
a kremowe krzesła chwilowo przytuliłam do siebie:-)
Efekt całkiem niezły.

A jak wygląda Wasz zapał do zmian?:-)

Czekam jeszcze na zmianę tapicerki fotela,
 wtedy będzie totalny komfort dla naszej całej czwórki:-)







Ostatnio stwierdziłam ogromne braki w kwiatach doniczkowych w moim domu i muszę to koniecznie naprawić.

Macie jakieś pomysły na mało wymagające i efektowne zielońce do wnętrz???

Ściskam





19 komentarze

  1. Sukulenty! Choć mi się ostatnio udało jednego przelać :)) Zgnił mi, skubany ;)
    Pozdrawiam ciepło Lussi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihihi dobra jesteś. Własnie ostatnio je widziałam w Biedrze i spodobały mi się bardzo więc chyba tam wróce:-)

      Usuń
  2. Zamiokulkas podobno to żelazna roślina. U mnie świetnie sobie radzi w pokoju z oknem północnym, więc chyba coś jest na rzeczy. Salon doskonale wygląda z tymi lampami. Zresztą za każdym razem kiedy go widzę, to jestem zachwycona. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasiu, zupełnie o nim zapomniałam a faktycznie jest boski:-)

      Usuń
  3. Lussi Twój salon prezentuje się przepięknie, miło w nim poleniuchować. Lamy świetnie się komponują ze sobą :)
    Ściskam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam:-) ale bardzo mi miło, dziekuje

      Usuń
  4. Świetna ta lampa, lubię takie! Przydałby mi się taki klosz czarny, niestety te co znajduję mają chorą cenę. Widzę, że nawet psiak ma swoje miejsce i to nie byle jakie. One zawsze wiedzą gdzie jest wygodnie :)))) Ostatnio kupiłam w biedronce kwiat o nazwie fatsja japońska. Piękny, dorodny kwiat i bardzo ładnie wygląda. Mam do ze trzy tygodnie a już trzy liście wypuścił nowe.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas skrzydłokwiat sie sprawdza i zamiokulkas zamiolistny
    Patent na obrusik super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wybòr, pasuje jak ulał! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię wnętrze Twojego domu, masz smykałkę do tych ślicznych aranżacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł na puchaty bieżnik :) hehehe nie wpadłabym na to :).Ja niestety nie mam ręki do kwiatów, jedynie storczyk pięknie kwitnie w mojej kuchni.Pozdrawiam serdecznie. My sweet home.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękny salon i świetne lamy. Ja jeszcze ciągle szukam tych moich wymarzonych:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda takiej pięknej lampy- może uda się ją zreperować:) Stojąca jest super i masz rację- nie jest nudno- lampa wprowadziła dynamikę i pasuje idealnie.Futrzaka na stole jeszcze nie widziałam, ale wygląda odjazdowo :))) Cała aranżacja salonu jak z zagranicznego żurnala :)))) Pięknie jest :))) Ps. poproszę więcej szerszych kadrów twojego pięknego domu :)))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj. Trafiłam na twojego bloga zupełnie przypadkiem, ale jest tu bardzo pięknie. Salon naprawdę do pozazdroszczenia. Ja dopiero przeprowadzam się do własnego M3, jesteśmy na etapie urządzania pokoi. Twoje lampy są piękne, ja planuję zakup takiej: http://ledsolution.pl/przedmioty/110/Lampa-stojaca-FL1453.html co o niej sądzisz? Z uwagi na fakt, że jestem zapominalska też potrzebuję kwiatów mało wymagających. U mnie podstawą jest Jukka, Zamiokulkas i oczywiście kaktus. Pozdrawiam serdecznie i czekam na porady! - Julia Mentalska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za miłe słowa. Co do mojej oceny lampy ciężko się odnieść bez widoku wnętrza, do którego ma być dedykowana. Ogólnie prezentuje się bardzo delikatnie i myslę, że śmiało będzie pasować do większośći wnetrz, jednak zwróć uwagę na wzór abażura aby nie "gryzł" się z innymi dodatkami. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Myślę, że wypadek z lampą ostatecznie wyszedł wnętrzu na plus :) Lubię takie zróżnicowane aranżacje. Całość super!
    Pozdrawiam serdecznie.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Gust i wyrafinowany smak, jasne barwy i eleganckie dodatki. Urządziłaś to bosko, patrzę i się zachwycam, ślę buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pieknie u Cibie. masz bardzo jasny i gustownie urzadzony salon! super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu, napisz proszę czy masz namiary na sprzedającego, u którego kupiłaś konsolkę. Wiem, że była na allegro ale od dłuższego czasu nie potrafię jej znaleźć. Będę bardzo wdzięczna za kontakt mailowy: grubaewka@o2.pl. Ślicznie u Ciebie jak zawsze, a psiunia - tylko wykochać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:-)