Witajcie,
powrót po urlopie do normalności jest zawsze trudny.
W tym roku wybraliśmy się na narty do Wisły.
Narty to co prawda duuużo powiedzane, bo warunki nie były szczególne ale udało nam się kilka dni spędzić na stoku.
Na szczęście było kilka atrakcji niedaleko, które umiliły nam czas:-)
Do tego cudowny wystrój karczm, typowo góralskie, drewniane wnętrza i pyszne jedzonko:-)
Udało nam się nawet nas sfotografować na wyciągu:-)
Później przerwa narciarska dla dorosłych:-)
Spacerkiem po rynku...
I oczywiście przerwa na kawę w najsłynniejszej cukierni "u Janeczki"
Kawa wyborna, a słodkości "niebo w gębie"
Najfajniejszą atrakcją dla dzieci było zoo w Ustroniu "Leśny Zakątek".
Zwierzęta, które biegały wolno mogły być przez nas karmione
co było ogromną frajdą nie tylko dla najmłodszych:-)
Polecam też pokaz lotów ptaków drapieżnych i sów - naprawdę warto.
Udało nam się również zwiedzić Rezydencję Prezydenta...niestety pogoda tragiczna więc zdjęcia jakości jak w załączeniu.
Kapliczka na terenie Rezydencji, którą można wynajmować na różnego rodzaju uroczystości zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Cudownie góralska z boskim klimatem...i te szydełkowe bombeczki- majstersztyk!
I na koniec atrakcja zafundowana przez gospodarzy czyli przejażdżka bryczką
(zamiast kuligu, którego niestety nie dało się zrobić po bezśnieżnej drodze:-)
i pieczenie kiełbasek ...
A teraz trzeba wsiąść się porządnie za wnętrza:-)
Już zamówiłam konsolę i nie mogę się doczekać kuriera:-)
Ściskam i do miłego!




















