Witajcie,
na dzisiaj miałam w planach prace ogrodowe i aranżacje balkonowe ale niestety pogoda spłatała figla i zmuszona jestem zmienić swoje plany. Postanowiłam pozostać chwilę dłużej w łóżku (co jest raczej rzadkością) i "przy okazji" przetestować swój nowy nabytek czyli drewnianą tacę śniadaniową:-) Sprawdza się wyśmienicie tj. kawa pozostaje w filiżance mimo skakania na łóżku przez moją Ninuśkę:-)
Na chwile obecną kolor tacy to buk ale długo takim nie pozostanie:-) Planuję przemalować na biało oczywiście ale się jeszcze okaże:-)
Hmmm marzą mi się śniadania do łózka:-)
A Wy sprawiacie sobie takie drobne przyjemności?:-)
Buziaki i cudownego oraz słonecznego weekendu Wam życzę!:-)
Cieszmy się każdą drobną chwilą!
Buziaki! Kasia
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)