wtorek, 31 marca 2015

Wielkanocne dekoracje / Easter decorations

Witajcie!

dzisiaj przedsmak kilku świątecznych dekoracji, które udało mi się wykonać. 

W tym roku główne skrzypce odgrywa bukszpan z ogródka mojej mamy, który został delikatnie "podrasowany" jajeczkami i piórkami:-) 
Z braku czasu i weny wykorzystałam to co mam i wyszło nawet nieźle:-) 
Zeszłoroczny królik wygląda na zadowolonego:-)

Teraz mogę skopić na pichceniu a właściwie zakupach produktów do pichcenia
i w piątek biorę się za babkę, nóżki, pieczeń, sałatkę jarzynową, 
sobotnie przygotowanie święconki i można zacząć świętować!

A Wy już gotowe na Święta?:-)



Przy okazji zmieniłam miejsce konsolki z jdnej ściany na przeciwną:-)








Buziaki!


czwartek, 26 marca 2015

Design nie tylko we wnętrzach...Design not only in interiors...

Witajcie!

dzisiaj bardziej kobiecy post:-) 
Czasem potrzebuję zwyczajnie dać się ponieść babskim zachciankom...Która nie lubi?:-)

Tym razem drobnostki ale za to jakie:-) 
Jak się okazuje trend we wzornictwie znajduje odzwierciedlenie również na telefonicznych pokrowcach! 

Zgrzeszyłabym gdybym nie pozwoliła sobie na taką zachciankę z wyprzedaży H&M?:-) 
Właściwie nie jedną lecz trzy jednak wszystkie z wyprzedaży:-) 
Do wyboru - do koloru w zależności od humoru:-)

Do tego delikatna zawieszka "celebrytka" w prezencie od P. - uwielbiam...na szyi prezentuje się doskonale....






 Wreszcie czuć u mnie powiew Świąt Wielkanocnych:-) Co prawda jak na razie to taki przedsmak ale zawsze to już coś:-)

Obowiązkowo musi być cukrowy baranek. 
W naszym przypadku są dwa po 1 dla każdej z córeczek:-)

Jednocześnie to takie wspomnienie z dzieciństwa...ale ten czas leci...
Dopiero sama biegałam ze święconką i w drodze powrotnej podjadałam smakołyki, bo oczywiście zakazane smakowało najlepiej:-)

 Skusiłam się też na zakup kilku jajeczek w kolorze gold:-) 
ujęły mnie i nie mogłam się nim oprzeć:-) 
W tym roku jeszcze nie mam sprecyzowanych planów co do dekoracji 
więc zapewne wymyślę coś w tzw. biegu:-)

 Buźka!


niedziela, 22 marca 2015

DIY taca / tray

DIY
Witam!

ależ długo mnie nie było w blogowym świecie. 
Stęskniłam się za Wami okrutnie!

Trochę się działo, poprzez choroby, które w tym roku wyjątkowo nas wszystkich trafiły, 
imprezy rodzinne i zawirowania w pracy. 
Na szczęście wszystko już opanowane i zaczynam znowu działać:-)

Dzisiaj chciałabym Wam podzielić się z Wami banalnie prostym i jednocześnie bardzo 
efektownym sposobem na zmianę tacy.

Do wykonania zmiany potrzebna nam oczywiście taca 
oraz tkanina bądź jak w moim przypadku tapeta w ulubionym wzorze 
(nieduże kawałki "próbniki" do zdobycia w markecie za free - polecam:-)), 
ewentualnie klej, jeśli Wasza taca nie posiada tzw. zakładek, pod które łatwo włożyć wzornik.

Naprawdę polecam taką zabawę, dla mnie bomba i już myślę o kolejnych zmianach:-)

Początek: dobór wzornika, odpowiednia przymiarka, wycięcie i dopasowanie do tacy
Po 5 minutach pracy spodziewany efekt gwarantowany:-)




Buźka!


niedziela, 22 lutego 2015

Lampowy dylemat - Table lamp dilemma

Witajcie,

ależ cudowny weekend mamy za sobą, szkoda że tak szybko minął...
Pogoda cudowna, iście wiosenna, dzień coraz dłuższy....bosko.

Zauważyłam, że im więcej mam obowiązków tym bardziej czuję się spełniona (?:-)) Dzień wtedy uznaję za udany. 

Do nowych obowiązków dołożyłam sobie ćwiczenia i ledwo się ruszam:-) 
Od czwartku ćwiczę z Mel B i Ewą Chodakowską przez neta i mam nadzieję 
wytrwać w tym postanowieniu, aż wejdzie mi w krew:-) 
Na razie jednak czuję każdą część swojego ciała i każdy mięsień, nawet taki o którym wcześniej nie wiedziałam, że go mam:-)

A teraz do rzeczy. Zastanawiam się nad zmianą lamp. 
W tej chwili kremowe, porcelanowe lampy wypełniały wnętrze. 
Lubię je co prawda bo dają ciepłe, delikatne światło,
jednak na tle kremowych ścian i jasnych firan oraz zasłon mam wrażenie, że się "zlewają". 
Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad zmianą abażura na czarny. 
 Na próbę wykorzystałam sypialnianą lampkę:-) 
Jest nieco mała ale zależało mi na realnym porównaniu.

Według mnie większe lampy z czarnym, prostokątnym abażurem sprawdzą się doskonale.

A co Wy o tym myślicie? Może jakoś "podrasować" te kremowe?


 A tak prezentuje się obecna opleciona chwilową, czarną dekoracją...

 
Czy wiecie, że na moim bazarku pojawiły się już bazie ???!!!
Nie mogłam przejść obojętnie:-) 
Teraz to już prawdziwa wiosna zagościła u nas.

Buziale!