Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aranżacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aranżacje. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 grudnia 2015

Coraz bliżej Święta / Christmas is coming

Witajcie,

wielkimi krokami zbliżają się najcudowniejsze i najbardziej magiczne Święta Bożego Narodzenia.

Zapewne większość z Was krząta się jeszcze po kuchni bądź ukradkiem przed dziećmi pakuje prezenty:-)
Padam z nóg ale z uśmiechem na twarzy:-)

Zapach keksa roznosi się wokół a ja w magicznym świetle choinkowych światełek
i świątecznym brzmieniu Last Christmas wpadam na chwilę aby
życzyć Wam
zdrowych i spokojnych Świąt, spędzonych w rodzinnej i ciepłej atmosferze
oraz wszystkiego co najpiękniejsze w Nowym Roku!










Zapach choinki roznosi się po całym domu. 
Moje dziewuszki spisały się na medal z tegorocznym ubieraniem. 




Chatka z piernika wreszcie gotowa! 
Przyznam Wam, że frajdę z jej robienia i dekorowania miałam na pewno większą od dzieci:-)
A skoro chatka to musi być i baba z chłopem:-) I to nie byle jaka baba:-)

\|Ściskam



niedziela, 4 października 2015

Piękna, złota jesień / Beauty, golden autumn

Witajcie Kochane!

piękny, cudownie słoneczny weekend za nami. Jesień w takim wydaniu uwielbiam:-)
Pierwszy weekend od bardzo dawna, który spędziliśmy bardzo rodzinnie i bez pośpiechu. 
Tego trzeba mi było po intensym, pracowitym tygodniu...

Chwilowo wnętrzarsko niewiele się dzieje ale za to pomysłów mam mnóstwo, 
potrzebuję jedynie czasu na ich realizację:-) 

Co prawda w salonie pojawił się nowy stoliczek ale nie jestem do końca pewna czy wymienić ławę na ten nowy nabytek...
Jest troszkę wyższy, choć w niczym to nie przeszkadza, jednak mniejszych rozmiarów, co ma swoje plusy i minusy. 
Na korzyść przemawia krzyżowe wykończenie nóżek, które szalenie mi się podoba:-) 
Oceńcie Kochane i doradźcie, zostawić czy wymienić. 

Dodatkowo kilka jesiennych dekoracji zawitało w salonie. 
Maleńkie, okrągłe cudne dyńki, które mam zamiar maznąć farbą oraz barwne, jesienne
liście ze spaceru...


A tak salon przentowała się ława...
No i ??????
Czy te figlarne ogonki same nie proszą się o pomalowanie?:-)



Chwilowo również lampa zmieniła swoje miejsce i tytmczasowo przebywa na parapecie.
Oczywiście nie obyło się bez atrakcji dla dzieci. W niedzielę wybraliśmy się na farmę dyń.
Największą atrakcją okazały się zwięrzęta a dynie obrały drugoplanową rolę:-)

 Dyniowy zawrót głowy! 
Niestety i tutaj nie było moich dyniowych ulubienców czyli bielusich baby boo....
Nigdzie ich dostać nie mogę, jak to możliwe mieszkając w stolicy?:-))))




 Buźka!


niedziela, 30 listopada 2014

Adwent czas zacząć

Witajcie,

pierwsza niedziela Adwentu rozpoczęta.
U mnie w tym roku bez typowego wieńca adwentowego. 
Zamiast okrągłej, tradycyjnej kompozycji, postawiłam na prostą aranżację.
Cztery perłowe świece ozdobiłam wstążkami srebrno-fioletowymi, ponumerowanymi odpowiednią liczbą fioletowych krążków:-) 
Banalne a jakie efektowne:-)

Według mnie świece są na tyle ozdobne, że nie potrzebują dodatkowych elementów dekoracyjnych (albo brak dodatków sprawił, że nie ma nic więcej:-))

A teraz pędzę oglądać Wasze kompozycje:-)








  Buziaki!


niedziela, 5 października 2014

Niedziela czekoladą płynąca...


Witajcie,

kocham weekendy a w szczególności takie pogodne pod każdym względem:-)
Słoneczko grzeje, dzieciaki skończyły katar, pełen relaks i szaleństwo:-)

W sobotę upiekłam, wyczekiwane przez dzieciaki, czekoladowe ciacho-wyszło obłędne. Już samo przygotowanie było ekscytujące, szczególnie roztapianie czekolady i wylizywanie brązowego garnuszka:-)
Dziś nie zostały nawet okruszki:-) 

Postanowiłam również ożywić trochę zewnętrzny parapet i tym samym upiększyć widok z okna. Wrzośce przesadziłam do donicy i teraz pięknie zdobią okno i cieszą me oko:-) 
A od środka cudowny kolorowy bukiecik, który chwyta za serducho...wiadomo, bo od córeczek:-)







  A na ogrodzie kwitnąco...odbiła surfinia, którą spisałam na straty i pięknie kwitnie Clematis:-)



Buziaki!