Witajcie!
wspaniały długi weekend za nami.
Mam nadzieję, że podobnie jak ja spędziliście go rodzinnie, jednakże znajdując chwilkę dla siebie😌
Ja dla siebie ostatnio robię dużo więcej niż przez ostanie kilka lat 😂😂😂
To chyba kryzys wieku średniego 😂
Od wakacji staram się regularnie czytać i na szczęście książki, które wybieram okazują się tak wciągające, że nie mogę się od nich oderwać.
Piątkowy wieczór spędziłam z B.A Paris przy lekturze Za zamkniętymi drzwiami
i powiem Wam, że jest to jeden z najlepszych trillerów jaki do tej pory przeczytałam.
Mimo, że początek nie był zachwycający to rozwój sytuacji sprawił,
że w sobotę rano musiałąm ją skończyć.
Polecam Wam bardzo gorąco - naprawdę warto.
Po trillerze chwila relaxu i Magdalena Witkiewicz Szczęście pachnące wanilią. Co prawda nie zapowiada się tak ineteresująco jak Szkoła żon ale mam nadzieję, że będzie ciekawie.
A Wy macie swoich ulubionych autorów? Jakie książki polecacie na jesienne dni i noce?



Poranek z kawusią, kiedy wszyscy jeszcze śpią - po prostu KOCHAM !!!
Doo tego książka i nic mi więcej nie potrzeba😂😂😂
Wieczór z książką też być musiał - tym bardziej, że miałąm takie zakwasy,
że nie mogłam się ruszać 😂😂😂
Ale tak to jest jak próbujesz być FIT i robisz trening z tak młodym personalnym trenerem, który mógłby być Twoim dzieckiem 😂😂😂
Przecież na wstępie nie mogłam się przyznać, że 40stka już mnie dopadła 😂😂😂
Na szczęście mam wyrozumiałą rodzinkę i byli tacy kochani, że sprzątali i pichcili bez mojej pomocy UFFFFF


Buziaki!
K.















